Młodzieńcze picie. Gdzie tkwi pułapka?

Obecnie zauważa się tendencję, iż po alkohol sięgają coraz młodsze dzieci. Takie eksperymentowanie pojawia się w szkole podstawowej i jest związane z inicjowaniem różnych okazji. Dzieci bardzo pragną być lubiane przez rówieśników, dlatego zdarza się, ze dla uzyskania ich aprobaty przejawiają zachowania, które nie do końca są zgodne z ich przekonaniami. To działanie na zasadzie – „ze mną się nie napijesz?”, „nie chcesz być w naszej paczce?” Rozpoczynanie inicjacji alkoholowej w młodzieńczym wieku rzutuje na późniejsze zachowania związane z alkoholem. Ośrodki uzależnień od alkoholu znają przypadki osób, które popadły w alkoholizm w wyniku zbyt wczesnego rozpoczęcia picia alkoholu. Badania wskazują, że młodzieńcze picie alkoholu negatywnie wpływa na rozwój i uszkadza mózg. Ma to też wpływ na przyszłe potomstwo.

Gdy pije nastolatek – ośrodki uzależnień alkoholowych

Nastolatek spożywający alkohol przestał być ewenementem. Wkraczanie w okres dojrzewania daje mu namiastkę dorosłości, z której chce w pełni korzystać. Alkohol dodaje pewności siebie i podnosi własną samoocenę. Pozwala czuć euforię i się odstresować. Dlatego jest tak popularny wśród młodzieży. Podłoża sięgania po alkohol w tak młodym wieku są różne. Mogą to być oczekiwania rówieśników, uwarunkowania genetyczne a także wzorce picia alkoholu w domu. Zauważa się, ze też postawa niektórych rodziców sprzyja zainteresowaniu alkoholem przez nastolatków. Zdarza się bowiem, że pozwalają w swoim towarzystwie pić piwo nastolatkowi. Piwo to nie alkohol – to mit. Uleganie mu może być dramatyczne w skutkach. Poza tym wzorce spożywania alkoholu zauważa się już we wczesnym dzieciństwie, gdy to rodzice serwują małym dzieciom szampan bezalkoholowy, który jest sprzedawany w butelce imitującej napój alkoholowy. Dodatkowo podawanie go w kieliszkach modeluje tylko picie alkoholu. Rodzice często nieświadomi wprowadzają swoje dziecko w świat alkoholu. By takim sytuacjom zapobiegać potrzebna jest świadomość jak mądrze wychowywać swoje dzieci by je chronić przed zagrożeniami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *