Czy alkoholizm to tylko domena mężczyzn o niskim statusie społecznym?

Alkoholizm jest chorobą, która dotyka, zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Ponadto błędne jest myślenie, że pijaństwo jest efektem ubóstwa. Osoby dobrze sytuowane, wykształcone, na wysokich stanowiskach również zapadają na chorobę alkoholową. W tej kwestii wszyscy są równi. Na terapii alkoholik może być profesorem, jak i bezrobotnym. W stanach upojenia alkoholowego każda osoba tak samo sięga dna i czyni spustoszenie w swoim organizmie. Często alkoholizm dotyka osoby ze świata artystów, gwiazd, celebrytów.

Najprawdopodobniej nie potrafią udźwignąć stresu oraz oczekiwań jakie mają wobec nich ich wielbiciele. Znamy biografię niektórych artystów, którzy otwarcie przyznają, iż są alkoholikami pi mają za sobą prywatne leczenie alkoholizmu. Utarło się, że alkoholizm ma męskie oblicze. Jednakże jest to błędne myślenie. Kobiety też borykają się z tym problemem. Wcale nie są to osoby z marginesu społecznego lecz takie, którym daleko do patologii.

Terapia alkoholowa – gdy kobieta woła „ratunku!”

Ośrodki dla alkoholików niejednokrotnie zajmowały się terapią kobiet. Kobiety szybciej uzależniają się od alkoholu niż mężczyźni, mają mniejszą odporność na działanie alkoholu na ich organizm. Dziecko szczególnie odczuwa skutki alkoholizmu matki. Relacje między matką a dzieckiem to więź wyjątkowa. Łatwiej by mu było znieść twarz zapijaczonego ojca niż matki. To przecież takie popularne i utarte stereotypowo – ojciec pije a matka chroni. Tutaj dodatkowo równowaga została zachwiana. Wstyd jakie odczuwa dziecko i potrzeba szybkiego wydoroślenia niekiedy przerastają. Terapie alkoholowe dla kobiet pozwolą im powrócić do swojego życia i ocalić więzi rodzinne. Niebezpieczną sytuacją dla kobiety alkoholiczki jest sytuacja, kiedy jest w ciąży. Wówczas ciąża jest zagrożona a rozwój płodu zaburzony. Może się okazać, że noworodek urodzi się z głodem alkoholowym. Jest to sytuacja zagrażająca jego zdrowiu lub życiu. Skutki takie stanu rzeczy mogą być odczuwalne przez całe jego życie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *